auto-opel-omega-a

Wszystko było pod górkę….

Po podjęciu decyzji i po tym jaka kamień spadł mi z serca, zaciągnęliśmy z bratem auto do pewnego blacharza, który podjął się naprawy podłogi i progów, a następnie miał naprawić ładowanie, które nie działało.Wszystko wydawało się proste i byłam przekonana, że za miesiąc, dwa, auto wróci do mnie z powrotem. Lecz jak uczy życie, sprawy,…

SAMSUNG

Nie wolno się przywiązywać do rzeczy…

Nie wolno się przywiązywać do rzeczy!!! A jednak! Wspomnienia wracały i coraz częściej nachodziły mnie wątpliwości. Może jednak nie zasłużyła, żeby skończyć na złomie… A te wszystkie dni razem spędzone, to nic? Te wszystkie ranki, gdy niezawodnie wiozła do pracy, to nic? Odkładałam dzień, po którym już nie mogło być odwrotu. Wreszcie zapadła decyzja, zostawiam…

SAMSUNG

Zaczęłam snuć plany…

Jak już wcześniej wspomniałam wiersz jak i inne moje wiersze poszły między papiery, a przez życie przetaczała się codzienność zajmując pamięć różnymi sprawami mniejszej lub większej wagi. Zaczęłam snuć plany o zmianie samochodu, bo przecież trzeba w życiu coś ulepszać, polepszać, zmieniać, rozwijać się, innymi słowami iść z duchem czasu. Każdy przecież zmienia samochody, meble,…

20150524_122533

Zobaczyć w nich coś więcej….

Stare auta są coraz częściej doceniane przez ich właścicieli… chociaż… Chociaż niektórzy wciąż żyją myślą o posiadaniu coraz młodszego auta… to jednak coraz częściej się przekonują, że stare auto jest naprawdę super rozwiązaniem nie tylko na brak kasy w portfelu, ale i na bycie trendy w dzisiejszym wymagającym świecie.   Wiele aut jeżdżących po naszych…

SAMSUNG

Jadąc starą Węglarką…

Moją starą Omegą A z 1991 roku jeździłam 12 lat. Przyzwyczaiłam się do niej. To było takie oczywiste, że jest, zawsze gotowa zawieźć mnie tam gdzie tylko sobie życzę. Stała pod blokiem i poczciwie czekała kiedy zejdę i wsiądę. Zimą w mrozy do -30 stopni, bo i takie zimy przyszło nam razem przetrwać, odpalała i…