W Gdyni miałam okazję zobaczyć Lexusa LS. Stał sobie dumnie na parkingu i wyglądał ślicznie. Trzeba przyznać, że wyróżniał się wśród aut. Nie ma w tym nic dziwnego, bo to luksusowa limuzyna klasy premium. Był pierwszą limuzyną tej marki w segmencie F, którą Toyota wprowadziła na rynek w 1989 roku. Dziś już bardzo rzadko spotykana na drogach. Auto przyciąga wzrok, jest nadal piękne, więc nie sposób przejść obojętnie. Wielkie auto, mierzące ponad 5 m długości i ponad 1,8 m szerokości robi wrażenie. Dość bogato jak na tamte czasy wyposażone, z 32- zaworowym silnikiem o pojemności prawie czterech litrów było konkurencją dla takich marek segmentu F jak BMW E32, Audi V8, Mercedes W126 czy Mercedes W140. Obecnie jest już produkowana czwarta generacja tego pojazdu. Jednak to te sprzed lat w jakiś magiczny sposób przykuwają naszą uwagę.



Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Lexus na ulicach Gdyni"


Gość
Fedur
7 grudnia 2019 10:29

Piękne auto, coraz bardziej marzy mi się Lexus ls400 albo Honda Legend, świetne auta.

wpDiscuz