omega-a-opel

Stare, kapryśne… czyli jak moje kochane autko dzisiaj zrobiło mnie w trąbę i o ludziach, którzy mi pomogli lub pomóc się bali…

Dzisiejszy dzień przyniósł nieoczekiwane zdarzenie, które zupełnie pogmatwało przedpołudniowe plany. Wyprowadziłam auto, moją starowinkę z garażu i nie wyłączając silnika wysiadłam, żeby zamknąć garażowe drzwi. Nie wiem jak to się stało, ale drzwi od samochodu po prostu wyślizgnęły mi się z ręki i lekko przymknęły. To jednak wystarczyło, żeby zamek obsunął się i złapał wszystkie…

obrazek-wyrozniajacy-opel-omega-a-bmw-e46

Z pamiętnika… grudzień 2016

Zbliża się koniec roku 2016, czas podsumowań, nowych postanowień, czas na nowe plany i przedsięwzięcia. Cieszę się, że w mijającym roku zakończyła się odbudowa mojego samochodu. Przeciągająca się w nieskończoność była dla mnie trudnym doświadczeniem. Kończący się rok kalendarzowy zamyka pewną historię tego auta, historię czteroletniej odbudowy począwszy od decyzji aż do chwili, w której…

opel-omega-a-6

Z pamiętnika… październik, listopad 2016

Dni stają się coraz krótsze, zrobiło się chłodno, a w moim samochodzie nie działa ogrzewanie. Gdzieś po bokach leci delikatne ciepło, ale to zbyt mało i nie jest tak jak kiedyś. Pamiętam przecież, że w samochodzie zawsze było bardzo ciepło. Wraz z nadejściem chłodów nie da się jeździć autem, które prawie nie grzeje. Próbuję sama…

opel-omega-a-7

Z pamiętnika… 5 września 2016

Na dziś zaplanowałam zmianę kół, bo auto jest na zimowych oponach. Chcę założyć koła z letnimi oponami. Niby się już nie opłaca, bo zima za pasem, ale chcę żeby jeszcze przez parę tygodni pojeździła na felgach aluminiowych. Muszę je jednak umyć, co prawda nie potrafię zrobić tego profesjonalnie. Nie mam środków ani odpowiedniego miejsca, ale…

omega-a

Z pamiętnika… wrzesień 2016, pierwsze dni poza warsztatem…

Piątek 2 września, pierwszy dzień mojego auta poza warsztatem. Jest słoneczne przedpołudnie. Idę do garażu. Chcę pojeździć autkiem w ten ładnie zapowiadający się dzień. W garażu zastaję plamę na podłodze. Nie jest duża, ale jest jakiś wyciek. Jadę ponownie do warsztatu. Pęknięty przewód paliwowy zostaje na szczęście szybko wymieniony. Odtąd wszystko ma już być dobrze….

opel-omega-a-1991

Z pamiętnika… wrzesień 2016

Nareszcie nadszedł dzień, w którym odbieram auto z warsztatu. Jest wieczór 1 września 2016 rok. Dziś wyjeżdżamy. Auto przeszło badania techniczne. Jest sprawne i gotowe do jazdy. Tylko się cieszyć. Jestem w warsztacie. Jeszcze tylko kilka kosmetycznych poprawek i ruszamy. Wsiadam do auta i odjeżdżam. Jadę do miasta. Jeździmy po znajomych uliczkach. Nie mogę się…

omega-a

Z pamiętnika… sierpień 2016

W sierpniu minęły trzy lata odkąd zaprowadziłam tu swoje auto… Zajeżdżając autem 2013 roku na warsztatowy podwórek, nawet przez myśl mi nie przeszło, że oddaję auto na tak długi czas… Ale gdyby nawet… czy to miałoby jakikolwiek wpływ na moją decyzję? W tym miesiącu roboty mają się już ku końcowi. Składanie auta jest pracochłonne i…